31 paź 2012

Czy potrafimy być wdzięczni?

Pełna świadomość i wdzięczność.

 

Jedna kawa, tyle radości.

Na świecie istnieją przeciwieństwa, takie jak dobro i zło, radość i smutek. Ja jestem optymistą z uśmiechem witającym każdy dzień, muszą być więc osoby, które od rana mają skwaszoną minę i wszystko im przeszkadza – to tak zwani pesymiści. Pesymistom zawsze coś przeszkadza. Łóżko może być za twarde, albo za miękkie. Kawa może być za słodka, albo zbyt gorzka. Pogoda może być tylko zła, albo jeszcze gorsza, pada śnieg, świeci słońce, deszcze, wiatr, i tak w kółko. Cały świat sprzymierzył się ,w potajemnym pakcie, przeciwko pesymistom!

Na drugim końcu równoważni są osoby, które nie szukają dziury w całym, starają się dostrzec pozytywy – i właśnie ta niewielka różnica pomnożona przez liczbę poranków, dni i nocy, sprawia ostatecznie, że jedni ludzie są bogaci, a inni biedni. I nie chodzi jedynie o pieniądze. Osoby, które z uśmiechem przyjmują wszystkie sytuacje są bogatsze we wspaniałe znajomości, bogatsze we wspaniałe przeżycia. Co z tego, że pojechałaś na wakacje do cudownych Indii, jeśli przeszkadza tam ci zmiana strefy czasowej, zakorkowane ulice i małpy. Nie uwierzysz, ale główną rzeczą, która różni obie wyżej wymienione grupy ludzi – to moment od razu po przebudzeniu.

Smutni ludzie nie nauczą się być wdzięcznymi, kiedy wstają, mają przed sobą kolejny dzień szarej egzystencji w świecie, który na każdym kroku stara się ich pozbawić wszystkiego. Tego oczekują… I to dostają. Też zdarzają mi się takie dni, gdy coś nie idzie, gdzy jakiś ciekawy projekt nie wypalił… okropny czas. W tych chwilach zawsze szukam wdzięczności. Już kiedy otwieram oczy jestem wdzięczny, ponieważ mogłem je otworzyć, każdy krok jest wdzięcznością. Z wdzięcznością przyjmują uśmiech każdego człowieka w drodze do pracy. Wdzięczność na prawdę pomaga. Nie kieruję jej do konkretnego kogoś… wlewam ją w moje fantastyczne życie, poszerzając formy mojej percepcji. Ty możesz być codziennie wdzięcznym Bogu, za to, że jesteś, że idziesz… to też będzie świetne! Sam znam kilkoro Bogów, każdego traktuję z takim samym szacunkiem. Uważam jedynie, że sytuacja, w której miejsce urodzenia szufladkuje Cię, w jakiejś religii i wierze – jest, co najmniej, dziwne. Wierzę w moc prznikającą wszystkich wierzących, w to, że nie znaleźliśmy się na Ziemi przypadkiem.

Żyj w pełnej świadomości.

No tak, wróćmy jednak do wdzięczności. Jeśli ciężko przychodzi ci zdobycie się na bezprzyczynową wdzięczność, poszerz ją o pełną świadomość. Tekst ten powstaje przy kawie w McDonaldzie. I nie inaczej, jestem wdzięczny, że mogę ją pić, i przekazywać przy tym moje pozytywne wibracje wszystkim czytającym tego bloga. ŚWIADOMOŚĆ świata nas otaczającego, wszystko miało gdzieś swój początek – moja kawa również. Gdzie kawa miała swój początek – nie w ekspresie! Najpierw jakieś ręce zasadziły ziarno, z którego wyrósł kawowiec, na którym zakwitły kwiaty. Kwiaty przerodziły się w owoce, które dojrzewały na świerzym powietrzu w dzień, i w nocy, w dzień, i w nocy. W słońcu, i w deszczu, powoli bez zbędnego pośpiechu, w końcu z owoców można było wyłuskać ziarna potrzebne do zaparzenia kawy – dojrzałe owoce zbierały już inne dłonie. Prażenie, pakowanie, długa droga z rąk do rąk – statkami i ciężarówkami, aż w końcu trafiły do Mc’owego ekspresu. Z każdym łykiem kawy zamykam oczy i wyobrażam sobie cały ten cykl raz jeszcze. Teraz powiedz mi, czy nie mam być za co wdzięczny? Jestem wdzięczny wszystkim ludziom, którzy ciężko pracowali swoimi rękoma, żebym teraz mógł pić „małą białą”. Jestem też wdzięczny słońcu, w świetle którego kawowiec dojrzewał, deszczowi, który podlewał roślinę. Sama spróbój wypić kawę z wdzięcznością i pełną świadomością – nigdy nie zapomnisz smaku tej kawy!

Budząc się w swoim ciepłym łóżku, pomyśl, że przecież nie mogło być lepiej, przed Tobą nowy dzień pełen nowych możliwości. Życie jest piękne!

Kanał RSS komentarzy Adres TrackBack

Zostaw komentarz

Możesz używać następujące tagi: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>