07 sty 2012

Społeczeństwo polskie.

„Społeczny matrix”

Społeczny Matrix

Nie bądź lemingiem, zacznij kreować swoją przyszłość. Dzisiejszy świat przesycony jest konsumpcjonizmem, kreuje on – trwający w koło “wyścig szczurów”. Chcąc konsumować jak najwięcej – mieć nowe samochody, ubrania, piękne mieszkania i domy – wpaja się nam, że najlepszym rozwiązaniem jest wzięcie kredytu, a następnie spokojna praca w celu jego spłacenia. Uważam, że reklamy promujące branie kredytów, powinny być traktowane w telewizji na równi z alkoholem – możesz wyemitować tą reklamę, ale po 22.00. Jeśli oglądasz TV i co 10 minut leci reklama: “Wziąłem kredyt – cieszę się życiem” , “Wziąłem kredyt – spełniam marzenia”, to statystyczny Polak, który przed telewizorem spędza 2-3 h dziennie zaczyna po jakimś czasie sam w myślach powtarzać sobie “Wezmę kredyt – będzie fajnie”. Naturalnie nie stanie się tak, że prawo zakaże emitowania reklam banków i kredytów wszelkiej maści, ponieważ za tego typu działalnością idą zbyt wielki pieniądze. Ten “wyścig szczurów” trwa nieprzerwanie od kilku dziesięciu lat – na świecie, w Polsce powoli się rozwija.

Startując w dorosłe życie jesteś atakowany wiadomościami o tym, że nie będzie emerytur (politycy – z mównicy), o tym, że dzieci rodzi się coraz mniej (kościół – z ambony). Wszyscy mają na tą przypadłość złotą radę “ROZMNAŻAJCIE SIĘ”.

Źródło: burnbabylon.pl/grafika/07.2011/consumption_01.jpgMłoda para dowiaduje się o tym, że już niebawem na świat przyjdzie ich potomek. Oczywiście przy tak doniosłym wydarzeniu – nie wypada nie mieć ślubu – jak można nie ochrzcić dziecka, podniosły by się pewnie głosy oburzenia. Decyzja o ślubie zapada, więc kolejnym krokiem jest wzięcie kredytu na mieszkanie (przecież w wynajmowanym mieszkaniu nigdy nie poczujesz się pewnie, nie stworzysz ogniska domowego, ono nie jest Twoje). Wspaniałomyślne Państwo na szczęście zatroszczyło się o to, żeby młodzi rodzice nie mieli dylematów i daje dopłatę w wysokości części odsetek za to mieszkanie. Rodzice już podjęli decyzję, w filii jednego z banków, związali się kolejnym świętym prawem – umową kredytową z bankiem na 30 lat – tak nam dopomóż komorniku i wszyscy urzędnicy bankowi. Rodzice myślą o tym mieszkaniu, jak o swoim, mimo że przecież tak naprawdę przez kolejne 30 lat, to jest mieszkanie także banku. Jakie ta decyzja wywołuje konsekwencje. Przykładny ojciec, głowa rodziny, w poszukiwaniu pracy znajduje nienajlepiej opłacaną pracę na etacie. Pracuj, konsumuj, pracuj, konsumuj, płać raty za mieszkaniu, pracuj, konsumuj. Nie myśl, nie możesz zmienić tej sytuacji, nie możesz myśleć samodzielnie, przecież musisz pracować, masz kredyt hipoteczny i rodzinę na utrzymaniu. Pracuj, konsumuj, pracuj, płać raty. W kilka lat później horyzont tego młodego i pełnego energii człowieka – znacząco się zawęża. Już nie zastanawia się nad innymi możliwościami – idzie do pracy, może nawet jej nie lubić, ale uważa, że nie ma innego wyjścia. Cieszy się tym, że ma jakąkolwiek pracę, przecież według danych 10% Polaków jest bez pracy!

Pokonaj ograniczeniaTak wygląda historia wielu osób, które zostały wciągnięte przez system – taki brzydki twór przeze mnie nazywany pieszczotliwie – „społecznym matrixem”. Czy można się z niego wyrwać? Oczywiście, jeżeli czytasz ten wpis, oznacza to, że szukasz nowych dróg rozwoju siebie samego, a więc jesteś na najlepszej drodze, aby wziąć i wyskoczyć poza ramy. Mam cichą nadzieję, że moje słowa przeczyta jak najwięcej młodych ludzi, którzy dopiero będą wkraczać w dorosłe życie, których matrix odbywa się jedynie w szkole. Dzięki temu, będą mogli odpowiednio reagować, na wszystkie sytuacje, w których będzie wymagane od nich “niemyślenie”. Pamiętaj drogi czytelniku, że ograniczając konsumpcję, do rzeczy, których na prawdę potrzebujesz, wyprzedzasz wszystkich innych – tych którzy konsumują dla samej idei konsumowania. Ile razy zdarzyło ci się, że wchodziłeś do jakiegoś sklepu czy supermarketu i zamiast jednego potrzebnego produktu kupiłeś ich 20. Teraz najprawdopodobniej Twoje półki są nimi przyozdobione. Masz nikomu niepotrzebną lampkę na biurko – przy której nie siedzisz, masz różnego rodzaju pojemniczki na skarby – które stoją puste, masz obrazy, szklanki, RTV, AGD, które kupiłeś, ponieważ poczułeś, że będziesz miał łatwiej z tym przedmiotem, że ten przedmiot jest ładny. Teraz stoi i jego zadaniem jest zajmowanie miejsca w Twoim domu. Chcesz, żeby kolejne zakupy wyglądały tak samo? Ograniczając konsumpcję i ilość posiadanych rzeczy możesz stać się bogatszy (także w sensie duchowym) bardziej, niż obecnie ci się wydaje.

“Bogatym jest ten – kto posiada wiele, bogatszym ten – kto mało potrzebuje, najbogatszym – kto dużo daje”

- Gerhard Tersteegen

Kanał RSS komentarzy Adres TrackBack

Zostaw komentarz

Możesz używać następujące tagi: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>